la revista on-line de la facultad de Filología Hispánica de Poznań

   

 

agregame a favoritos|contacto
Internet EsPa'Ti

 
     Portada
     Actualidad
     Vida Universitaria
     Mundo Hispano
     Literatura
     Críticas y análisis
     Traducción
     Nuestras obras
     Entrevistas
     Literarias
     otras entrevistas
     Cultura
     Cine
     Música
     Deportes
     Artykuły po polsku
     Enlaces
     Mapa del sitio
     Contacto
 
 

 Disenchant: smak meksykańskiego power metalu

 

Meksyk kojarzy się nam, europejczykom, najczęściej z cywilizacjami prekolumbijskimi, telenowelami czy zespołami mariachis, które pojawiają się z dużą częstotliwością w amerykańskich serialach, których akcja rozgrywa się w okolicach meksykańskiej granicy. Taki obraz Meksyku, niewątpliwie stereotypowy, istnieje w świadomości większości mieszkańców Starego Kontynentu i nie tylko. Jednakże, na tych, którzy mają chęć i odwagę poznać nieco bliżej kraj Majów i Azteków, czekają liczne niespodzianki. Może się, bowiem okazać, że naprzeciw miasta bogów Teotihuacán, obok posągu Quetzalcoatla czy malowidła boga deszczu, Tlaloca, znajdują się rzeczy, o których nie śniło się filozofom. I w ten sposób, pomiędzy wszystkimi tymi dziwami możemy natknąć się na ruch muzyczny, którego nawet w śnie nie skojarzylibyśmy z meksykańskim krajobrazem: meksykański prąd muzyki metalowej. Na bazie tegoż właśnie ruchu muzyki metalowej, znacznie mniej rozpowszechnionej w porównaniu z Europą, powstaje grupa Disenchant, projekt o meksykańskich korzeniach, ale zainspirowany wieloma gatunkami metalu europejskiego czy północnoamerykańskiego. Sami muzycy określają swoje utwory jako power metal, niemniej jednak, co nie jest żadną tajemnicą, podziały muzyczne nigdy nie są ani dokładne ani jednoznaczne.

 

Zespół istnieje od 1998 roku i zdobył już grupę oddanych fanów, przede wszystkim dzięki koncertom. Jednak, mimo że członkowie Disnechant mogą się poszczycić między innymi nagraniem demo Master of light (2003) czy płytą Live nagraną podczas Metal Fest 2005, zespół pozostaje undergroundowy i czeka na odpowiedni moment, aby zaistnieć na meksykańskim, a może i światowym, rynku muzycznym.

 

Jeżeli zaś chodzi o same utwory, kilka z nich zostało udostępnionych szerszemu audytorium na oficjalnej stronie zespołu, gdzie grupa zamieściła część swojego materiału. Mimo to, trudno jest obiektywnie ocenić naturę i jakość piosenek grupy. Niewątpliwie, to co może zainteresować w nielicznych zamieszczonych w Internecie piosenkach to wokal i linia melodyczna, która z pewnością przypadnie do gustu zagorzałym fanom tej odmiany metalu. Osobiście, brakuje mi jednak elementów, które pozwoliłyby połączyć muzykę Disenchant ze strefą geograficzną. Powiedzmy sobie szczerze, w dzisiejszych czasach diabeł tkwi w szczegółach i właśnie tego typu nowinki muzyczne jak wprowadzanie elementów własnej kultury do ugruntowanego już stylu muzycznego liczą się bardziej niż doskonałe, acz sztampowe, brzmienie.

 

Aby dopełnić prezentacji meksykańskiej grupy Disenchant, warto jednak zapytać samych muzyków, czyli osoby najbardziej kompetentne w tej kwestii, o naturę ich projektu:

 

EsPa’TiPrzeciętny Polak łączy Meksyk ze wszystkim, poza muzyką metalową. Moglibyście, więc, scharakteryzować obecność tego gatunku muzycznego w Waszym kraju?

 

Cesar –Mimo że meksykańską scenę muzyki metalowej można określić jako rozwijającą się, istnieje już wiele zespołów bardzo dobrej jakości. W wielu przypadkach, znakiem firmowym meksykańskiego metalu jest korzystanie z tematyki związanej z kulturami prekolumbijskimi. Kolejną cechą, która może wyróżniać meksykański (jak i hiszpański czy ogólnie hispanoamerykański) metal od innych jego przejawów, jest niewątpliwie język. Nasz przypadek jest jednak odmienny, ponieważ wolimy pisać teksty po angielsku. Co do tematyki, nie zarzekamy się, że w przyszłości nie wykorzystamy elementów kultury naszego kraju, ale w chwili obecnej mamy inne priorytety.

 

EKtóre gatunki muzyczne stanowią dla was inspiracje? Na jakich typach muzyki opieracie się tworząc Wasze kompozycje?

 

Miguel –Chęć tworzenia muzyki wzbudziła w nas muzyka takich zespołów jak Iron Maiden, Slayer, Helloween, Venom, Sepultura, Morbid Angel, Angra, Dream Theather, jak i same gatunki metalu: trash, heavy, power, black, death, speed metal. Oczywiście są i gatunki muzyki, które niejako otwierają muzyczny krajobraz jak muzyka klasyczna. Z tego typu twórczości zaczerpnęliśmy kilka technik, jednakże wciąż szukamy nowych źródeł inspiracji. Każdy z nas ma swoje własne muzyczne preferencje, nawet jeśli niektórych z nich nie możemy użyć bezpośrednio, stanowią one inspirację do tworzenia muzyki, która nam się podoba. Możliwość wyrażenia siebie i przekazania uczuć poprzez piosenkę jest związana z tekstem lub też tekst jest punktem wyjścia, aby to osiągnąć. To stanowi główną zasadę muzyki Disenchant.

 

E –Jak zdefiniowalibyście Disenchant-metal?

 

Cesar –Główną cechą naszego brzmienia jest jego siła.

 

EMacie już na Waszym koncie płytę Live. Kiedy możemy oczekiwać albumu LP?

 

Miguel –Mamy dwie produkcje niezależne: Master of Light i Disenchant Alive. Teraz pracujemy nad nowymi utworami na pierwszy album zespołu. Co do firmy fonograficznej, poszukujemy najlepszej możliwości nagrania płyty i dystrybucji na skalę światową.

 

EWiększość power metalowych kapel pisze teksty po angielsku. Słowa utworów zamieszczonych na Waszej stronie także napisane zostały w tym języku, bezwątpienia międzynarodowym. Dlaczego właśnie angielski? Czy jest to niezbędny element, aby zdobyć sławę czy jedna z cech power metalu jako gatunku?

 

Edgar –Z komercyjnego punktu widzenia pozwala to na dotarcie do większej ilości potencjalnych odbiorców, ale także jest to tradycyjny sposób tworzenia metalu, niezależnie od jego rodzaju. Zespoły z Ameryki Łacinskiej jak Angra, Shaman czy Sepultura używają właśnie angielskiego, podobnie jak wiele kapel europejskich z Niemiec, Finlandii, Norwegii, Hiszpanii, Włoch, także wybrało ten język. W Meksyku fani metalu słuchają muzyki zarówno po hiszpańsku jak po angielsku, co równoważy gatunek muzyki metalowej. Jednakże nie można zdobyć popularności tylko dlatego, że śpiewa się po angielsku. Jednego jesteśmy pewni, nie jest ważne w jakim języku się śpiewa, jeżeli poprzez twoją muzykę nie udaje się zdobyć kontaktu z publicznością, twój projekt staje się jedynie muzyczną próbą.

 

Stworzyliśmy liczne strony internetowe w sieci i mamy nadzieję, że zajrzycie na nie, spodoba się Wam nasza muzyka i napiszecie do nas:

www.disenchant-metal.com

www.disenchant.tk

 

tłumaczenie i autorstwo artykułu: Abeja©2006

 

Versión castellana: Disenchant: el sabor del metal mexicano